Basen dostepny na 2godz to jakas pomyłka. To jest basen hotelowy czy plywalnia ogolnodostepna? Mam ograniczony czas a pozniej doplata! Za co brane sa te pieniadze skoro sauna platna a basen bezplatny tylko 2 godz. Obsluga w barze lobby dramat czeka sie na napoje 30 min i jeszcze zdziwnie ze nie zostaly przyniesione. Sytuacja miala miejsce 2 krotnie wiec to nie byl przypadek. Rezerwacja w hotelowej restauracji to tez stanie pod wejsciem bo nikt nie odbiera telefonu od gosci z pokoju a na recepcji twierdza ze lokal ma full rezerwacji z czego okazalo sie ze dalo sie wejsc po odczekaniu paru minut a kilkanascie stolikow bylo puste i nie mieli gosci. Brak organizacji i przede wszystkim pravownicy sa wogole nie przeszkoleni i na kazdym kroku sa jakies bledy.
Bardzo udany pobyt.Korzystałam podczas podróży służbowej.Pokoje są dobrze wyposażone,klimatyzowane i ciekawie stylizowane,dla gości jest dostępny basen,jaccuzi oraz sauna.Śniadanie bardzo urozmaicone,sporo owoców i ciast,a także duży wybór soków i jogurtów,bardzo dobra kawa.Przy obiekcie znajduje się płatny oraz bezpłatny parking.Dobra lokalizacja,blisko Stadionu Śląskiego,Legendii,Parku Śląskiego,a także blisko do głównej drogi,skąd niedaleko do Katowic.Bardzo polecam ten hotel.to był udany pobyt.
Pobyt w hotelu Diament w Ustroniu był świetnym doświadczeniem! Przemiła obsługa, czyste i komfortowe pokoje oraz pyszne jedzenie sprawiły, że czuliśmy się naprawdę zaopiekowani. Świetna lokalizacja – blisko do szlaków i atrakcji Ustronia, a jednocześnie można tu odpocząć w ciszy i spokoju. Dodatkowy plus za strefę wellness – idealna na relaks po całym dniu. Zdecydowanie polecam ten hotel i chętnie tu wrócę!
Wszystko wydaje się być w porządku, ale są pewne problemy. W łazience zwisają haczyki i uchwyty, zepsuta klamka, drzwi są spuchnięte i się nie zamykają, niektóre gniazdka są wyrwane ze ściany, kable zwisają. Za kabiną prysznicową widać, że nigdy jej nie sprzątano, jest tam mnóstwo brudu i pleśni. Szafka nie jest zabezpieczona, a drzwi są luźne. Ogólnie rzecz biorąc, nieźle. dobre śniadanie.
Wszystko prawidłowo. Śniadania świetne, bardzo dobre i wysoko jakościowe jedzenie. Pokoje prawidłowo zaprojektowane, przestronne, chyba każdy pokój ma widok na góry. W okolicach trasy rowerowe, stok narciarski kawałek dalej - do przejechania samochodem/busem. Fajny parking podziemny. W godzinach szczytu na windy trzeba dłużej poczekać, a jak już przyjadą to przepełnione.
ゲゲストWszystko prawidłowo. Śniadania świetne, bardzo dobre i wysoko jakościowe jedzenie. Pokoje prawidłowo zaprojektowane, przestronne, chyba każdy pokój ma widok na góry. W okolicach trasy rowerowe, stok narciarski kawałek dalej - do przejechania samochodem/busem. Fajny parking podziemny. W godzinach szczytu na windy trzeba dłużej poczekać, a jak już przyjadą to przepełnione.
MMariusz SzczotkaBardzo udany pobyt.Korzystałam podczas podróży służbowej.Pokoje są dobrze wyposażone,klimatyzowane i ciekawie stylizowane,dla gości jest dostępny basen,jaccuzi oraz sauna.Śniadanie bardzo urozmaicone,sporo owoców i ciast,a także duży wybór soków i jogurtów,bardzo dobra kawa.Przy obiekcie znajduje się płatny oraz bezpłatny parking.Dobra lokalizacja,blisko Stadionu Śląskiego,Legendii,Parku Śląskiego,a także blisko do głównej drogi,skąd niedaleko do Katowic.Bardzo polecam ten hotel.to był udany pobyt.
ゲゲストBasen dostepny na 2godz to jakas pomyłka. To jest basen hotelowy czy plywalnia ogolnodostepna? Mam ograniczony czas a pozniej doplata! Za co brane sa te pieniadze skoro sauna platna a basen bezplatny tylko 2 godz. Obsluga w barze lobby dramat czeka sie na napoje 30 min i jeszcze zdziwnie ze nie zostaly przyniesione. Sytuacja miala miejsce 2 krotnie wiec to nie byl przypadek. Rezerwacja w hotelowej restauracji to tez stanie pod wejsciem bo nikt nie odbiera telefonu od gosci z pokoju a na recepcji twierdza ze lokal ma full rezerwacji z czego okazalo sie ze dalo sie wejsc po odczekaniu paru minut a kilkanascie stolikow bylo puste i nie mieli gosci. Brak organizacji i przede wszystkim pravownicy sa wogole nie przeszkoleni i na kazdym kroku sa jakies bledy.